Jak nawiązać kontakt z małym pacjentem - dziecko w gabinecie

Jak nawiązać kontakt z małym pacjentem - dziecko w gabinecie

Kiedy leczymy dzieci, mamy wpływ nie tylko na ich zdrowie, ale także doświadczenie, jakie wyniosą z kontaktu ze stomatologiem, pediatrą, chirurgiem czy w związku z pobytem w szpitalu. Nawet wizyta u fryzjera, jeśli będzie niemiłą przygodą – może wpłynąć na resztę życia małego pacjenta.

Podczas studiów medycznych niewiele mówi się o aspektach psychologicznych pracy z najmłodszymi pacjentami. Nie każdy człowiek ma dar łatwego nawiązywania kontaktu, czy zdobywania zaufania dzieci. Jest to szczególnie trudne, jeśli na o dzień nie mamy kontaktu z dziećmi i nie rozmawiamy z nimi. Wówczas często sięgamy do własnych doświadczeń z wizyt u lekarzy lub nasuwają nam się stereotypowe metody szantażu emocjonalnego czy obiecywanie nagrody w zamian za „grzeczne” zachowanie. Nierzadko lekarz w ogóle nie nawiązuje kontaktu z pacjentem, a jedynie wydaje polecenia rodzicowi lub opiekunowi. To błąd.

Po pierwsze – dziecko to też człowiek

Mały pacjent to też człowiek, tylko mniejszy i mniej doświadczony. Dlatego boi się i to pokazuje. W toku socjalizacji jeszcze nie nauczył się maskować swojego niepokoju. Dlatego nierzadko próbuje uciec, bronić się, nie współpracuje. W jaki sposób pracować z takim pacjentem? Po pierwsze – zauważyć go. Ale o niestety może wymagać nieco więcej czasu niż standardowa wizyta czy badanie.

Nieznane miejsce

Gabinet, szpital – to miejsca obce, dziecko czuje się w nich niepewnie, jeśli jest taka możliwość warto oprowadzić dziecko i pokazać mu sprzęty, opisać do czego służą, a przy okazji uprzedzić o tym, jakim procedurom będzie ono poddane. Narzędzia lekarskie, stetoskop, sprzęt stomatologiczny (hitem wśród dzieci jest podnoszący się fotel), to wszystko co dla nas jest codzienności, dla dzieci szczególnie przedszkolaków może być fascynujące.

Chwila rozmowy

Dziecko boi się nieznanego, więc kilka słów na temat tego, kim jesteś, czym się zajmujesz i co będzie się działo, może uczynić cuda. To tak niewiele, a pokazuje szacunek i uwagę drugiemu człowiekowi. Dla rozluźnienia warto zadać kilka pytań o ulubionych bohaterów bajek, czy ulubione zwierzątko. Świetnym pretekstem do tego może być fajna odzież medyczna, która z pewnością przywoła uśmiech na twarzy przedszkolaka.

Bliskość opiekuna

Bliskość rodzica lub opiekuna jest dla dziecka kluczowa. To ona gwarantuje mu poczucie bezpieczeństwa i jest niedopuszczalne, aby jej pozbawiać dziecko w przypadku gdy nie jest to niezbędne do ratowania zdrowia i życia. Jeśli badanie może odbyć się na kolanach mamy – niech tak będzie, jeśli tata czy opiekun mogą w jakiś sposób uczestniczyć w procedurach – wato im pozwolić. Warto mieć na takie wypadki zapasową odzież medyczną, choćby fartuch medyczny do zarzucenia na ubranie, tak, aby oswoić sytuację i pokazać, że opiekunowie czują się częścią całej sytuacji.

Nagrody nie są złe

Samo dawanie skromnych pamiątek, kolorowanek, naklejek jest bardzo miłe i z pewnością pozostawi dobre wspomnienia. Warto jednak nie obiecywać nagrody w trakcie procedury, bo dziecko może poczuć się rozczarowane. Dzieci bardzo dobrze wyczuwają również sytuację, gdy manipulujemy nimi obiecując nagrody za dobre zachowanie. Lepiej postawić na miłe zaskoczenie i ofiarować nagrodę za bycie dzielnym na koniec wizyty.